Zasady żywienia :: Makrobiotyczne odżywianie :: Nietolerancje pokarmowe

Zasady żywienia chorych

Wielu lekarzy uważa, że główną przyczyną powszechnych i różnorodnych chorób zwyrodnieniowych, zwanych też cywilizacyjnymi, jest wieloletnie przekarmienie. Często za bardzo szkodliwe uważa się niewłaściwe żywienie. Należy tu jeszcze dodać, że SM należy do grupy chorób immunoautoagresji i niebagatelne znaczenie mają wszelkie alergie, zwłaszcza alergie pokarmowe. W ośrodku planowana jest pełna diagnostyka w tym zakresie, zwłaszcza w kierunku alergii pokarmowych. Każdy pacjent powinien mieć wykonane testy i ustalony indywidualny program żywieniowy. Powyższe działania, po konsultacji lekarskiej, poprzedzone będą 2-6 tygodniowym postem owocowo-warzywnym wg metody dr Ewy Dąbrowskiej w celu oczyszczenia organizmów chorych z różnego rodzaju toksyn i nadmiaru białka. Tak przygotowani pacjenci przejdą na żywienie pełnowartościowe oparte w dużej mierze na produktach zbożowych niskiego przemiału (kasze, razowe mąki, specjalne płatki itp.), pestki, orzechy, fermentowane napoje mleczne, ryby, owoce i warzywa. W książce "Żywność twój cudowny lek" Joan Carper pisze, że SM jest to tajemnicze schorzenie neurologiczne z objawami o zmiennym nasileniu. Ostatnio naukowcy z zapałem śledzą wpływy dietetyczne w tej chorobie. Niektórzy uważają, że może istnieć tu pewien związek ze spożywaniem tłuszczów: w populacjach jedzących dużo tłuszczów zwierzęcych SM występuje częściej, zaś osoby spożywające dużo tłustych ryb morskich wydają się być odporne na zachorowanie.

Dr Roy Laver Swank, neurolog z Centrum Badań Medycznych Uniwersytetu Oregon w Portland, od lat stosuje z powodzeniem dietę niskotłuszczową w leczeniu SM. Dr Swank opisał swoje sukcesy w piśmie "The Lancet" w roku 1990. W grupie 144 pacjentów z SM, którzy od trzydziestu czterech lat stosowali dietę niskotłuszczową, najlepsze wyniki (to znaczy wolniejszy postęp choroby i mniejszą śmiertelność) stwierdzono u osób, które jadły mniej niż 20g nasyconych kwasów tłuszczowych dziennie. Dużo bardziej spektakularne wyniki uzyskano, rozpoczynając stosowanie diety niskotłuszczowej przed wystąpieniem poważniejszych, powodujących inwalidztwo objawów choroby. Dr Swank podaje, że 95% tak żywionych chorych nie miało ciężkich objawów SM przez trzydzieści lat. Osoby, które nie stosowały tej diety, miały zaostrzenie choroby i większość z nich zmarła w ciągu dwudziestu lat. Obecnie uważa on, że należy jeszcze bardziej ograniczać dzienne spożycie tłuszczów "nasyconych" - nie więcej niż 15g, zaś szczególnie trzeba unikać tłuszczów z pokarmów mlecznych. Następnym w kolejności zagrożeniem ma być tłuste mięso.

Jednocześnie zaleca się chorym na SM spożywanie tłuszczów z ryb morskich. Dr Ralph T. Holman z Uniwersytetu Minnesoty i dr Emre Kokmen z Kliniki Mayo udokumentowali twierdzenie, że pacjenci z SM mają nieprawidłowe przemiany kwasów tłuszczowych, charakteryzujące się znacznym niedoborem kwasów typu omega - 3. Dr Holman uważa, że spożywanie odpowiednich tłuszczów może przynajmniej częściowo poprawić zaburzenia ich przemiany. Poleca on picie tranu, ale uważa, że korzystne są także oleje: rzepakowy i lniany. Nie trzeba pić ogromnych ilości tych tłuszczów - mówi dr Holman - wystarczy kilka łyżeczek dziennie.

W niedawnym badaniu przeprowadzonym w Wielkiej Brytanii tran opóźniał i zmniejszał nasilenie zaostrzeń u 312 pacjentów z SM obserwowanych przez trzy lata. Podstawą działań w sferze żywieniowej będą obserwacje dr Reginalde Cherry, który był świadkiem cudownych uzdrowień z chorób cywilizacyjnych między innymi nadciśnienia, cukrzycy i innych w oparciu o wskazówki zawarte w tekstach Pisma Świętego. Aby doznać uzdrawiającej siły Biblii trzeba odszyfrować prawidła dietetyczne starożytnych Hebrajczyków, rozpoznać leczniczą moc nadaną przez Jezusa substancjom naturalnym oraz nauczyć się modlić z wiarą o własne uzdrowienie. Istnieją bowiem niezbite dowody na to, że w tekstach Pisma Świętego wplecione są zdrowotne wskazówki, które w większości zostały potwierdzone przez naukowe i medyczne badania.